piątek, 19 lutego 2010
Problemik... znowu
No i zostałem na lodzie. To stwierdzenie akurat bardzo pasuje do pory roku. Straszna ślizgawica w tym roku. No, ale nie o tym. Hm co ja mogę teraz począć… „domy Marki” , „domy Ząbki”, „domy Warszawa” już nie aktualne. No dobra nie ma, co się załamywać, trzeba szukać dalej może skorzystam z pomocy jakiegoś pośrednika? Nie widzę innej opcji. Dobra ale jak znaleźć dobrego pośrednika? Chyba zacznę w Internecie tak jak wszystko. Internet to skarbnica. Skarbnica wiedzy ale i rozrywki. Ale przede wszystkim najwięcej w nim totalnych głupot potrzebnych człowiekowi rzeczy jest pewnie z pół promila z całości natłoku informacji w nim zawartych jak nie mniej... Ha na pewno mniej nikt przecież z nas nie przegląda ponad 5000 stron dziennie bo pewnie koło tylu oscylował by jeden promil. Dziennie odwiedzam regularnie około 5-6 stron tak więc zdecydowanie mniej!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz