piątek, 19 marca 2010
Krótkie oczekiwanie
Długo czekać nie musieliśmy. Co prawda agencja „Domy Warszawa” nie za bardzo chciała się zgodzić na to abyśmy stawiali nowy dom, Przecież jest tyle starych w których spokojnie mogli byśmy zamieszkać... No jest, ale co ja poradzę, ze wszystkie albo się rozlatują, albo są za drogie, albo nie spełniają naszych standarów. Co z tego? Wole już z tego wszystkiego postawić dom i mieć w nim urządzone tak jak mi się podoba a nie komuś jak się podobało. A nie mam zamiaru przebudowywać czyjegoś domu. Jak już mówiłem wole a raczej wolimy z żoną mieć urządzone po swojemu. Mało jak do tej pory pisałem o żonie, dlatego, że ona zostawiła mi całe poszukiwania. Powiedziała chcesz się przeprowadzać to szukaj. :) nie no nie było aż tak źle. Ale niej więcej coś w ten deseń.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz